środa, 23 września 2015

Chorwacja #2 (zachody słońca)




Dwa ostatnie zrobiłam przez okulary przeciwsłoneczne. 



Kilka słów o muzyce.
Kompletnie nie spodziewałam, że to może być dobre, bo Willow Smith kojarzę właściwie tylko z jej pierwszej płyty sprzed 4 lat, kiedy to zaprezentowała bardzo popowe i nieszczególnie ciekawe kawałki. Przy okazji premiery nowego singla chciałam sprawdzić, co tak właściwie działo się z nią w międzyczasie i okazało się, że dziewczyna robi teraz znacznie mniej komercyjną i całkiem niezłą muzykę. Moim zdaniem warto dać jej szansę, bo wygląda na to, że idzie w dobrą stronę.